"I want it my way" - Ceremonia ślubna z biżuterią w roli głównej

Biżuteria w roli głównej...? Na ślubie...? Dlaczego nie! Panny czekają na 'ten' dzień całe życie, planują, oglądają, inspirują się... Budują obraz wydarzenia w swoich marzeniach, a wszystkie wiemy, że marzenia są po to, by je realizować. Niech dzień ślubu będzie tym dniem, kiedy wszystko możesz zrobić po swojemu!

Dzień ślubu to jest Twój dzień, w którym to Ty masz czuć spełniające się marzenia! Kiedy ma być tak, jak Ty chcesz! Niech wszystkie rzeczy okalające ten dzień będą wyjątkowe dla Ciebie. Najważniejsze, żebyś to Ty czuła się piękna w swojej sukni, dodatkach, makijażu i fryzurze, a aranżacja miejsca podkreślała wyjątkowość tego dnia.

Na blogu Bizumanii opisujemy różne rodzaje ślubów, ich znaczenie i symbolikę. Dzisiaj przedstawiamy koncepcję zatytułowaną "I want it my way", jakże inną, nietypową, a jednocześnie podkreślającą jej indywidualny charakter. Być może ograniczenie liczby gości spowodowane aktualną sytuacją w Polsce i na świecie, wywołało większe pragnienie podkreślenia przez Pannę i Pana młodego swojej wyjątkowości, wyrażenia swojej osobowości i potrzebę potwierdzenia miłości poprzez zawarcie ślubu. Dla siebie oraz najbliższych osób. W formie, która odzwierciedla indywidualność, pokazuje wszystkim szczęście w prawdziwej postaci.

Nieważne czy duże, czy małe nakłady, ma być tak Ty chcesz! Jeśli liście brzozy chcesz trzymać zamiast bukietu - zrób to! Jeśli sukienka jest dopasowana, ale jednak to ta, wymarzona - załóż ją! Jeśli masz ochotę na kolorowe buty - nie daj się wrobić w białe szpilki! Jeśli masz ochotę wyglądać jak królowa - bądź nią!

Kuszą Cię ekstrawaganckie dodatki - nie opieraj się! Marzysz o biżuterii ślubnej, która jest poza standardem - załóż ją, bo dzień ślubu to jest naprawdę odpowiedni czas, by zrobić i mieć wszystko po swojemu! Biżuterię ślubną też.  

A nawet tym bardziej, bo może nie każda z nas przeżyje w najbliższym czasie wiele wyjątkowych uroczystości! Nie warto czekać na kolejną szansę. Coraz częściej dociera do nas wszystkich, że żyjemy tu i teraz, że planowanie długoterminowe jest ryzykowne i że nie można odkładać “na lepsze czasy” ważnych decyzji!

"I want it my way"...

to koncepcja ślubna, która zakłada, że wszystko robisz po swojemu - ślub, wesele, uroczystość. A co jeśli te trzy wspomniane elementy zrobisz w towarzystwie tylko Pana młodego, swojego przyszłego męża?  

Bierzesz pod uwagę fakt, że tegoroczny ślub to może być realizacja tej jedynej, najważniejszej i wymarzonej randki w życiu, która pozostanie z Tobą, z Wami, na całe życie?! I czy to czyni chwilę ślubu mniej ważną? Nie! A nawet wprost przeciwnie... Jeśli chcesz i możesz, zaproś na taką intymną uroczystość tych, którzy są ważni, i których chcesz zaprosić na świadków chwili zaprzysiężenia miłości. Czasami to będą rodzice, czasami rodzeństwo, a czasami przyjaciele. A może właśnie intymny i kameralny ślub, wesele i uroczystość sprawi, że skupiacie się bardziej na sobie, na emocjach i byciu tu, i teraz. Ryzykowna propozycja, ale my, jak wiecie, nie boimy się nieszablonowych rozwiązań, w końcu internetowa wypożyczalnia biżuterii to też rewolucja!

Nie mówilibyśmy o tym z takim przekonaniem, gdybyśmy nie zobaczyli tego na własne oczy - jak cudownie miłość widać, kiedy robi się wszystko dla siebie. I nie do końca dlatego, że młodzi tak wybrali, bardziej dlatego, że trudno planować cokolwiek w okresie pandemii Covid-19, a też z drugiej strony, ile można czekać? Chcemy Wam pokazać realizację koncepcji, #iwantitmyway w najlepszej możliwej formie! I nie brakuje tu niczego - zobacz sama!

Delikatność i ulotność chwil w filmowy sposób uchwyciła Agata Hułas Fotografia. Panna młoda i pan młody, w swoim stylu i z wzajemną miłością! Dekoracje, aranżacje, ozdoby - wypełniają każdy centymetr uroczystości! Panna młoda piękna, świadoma, efemeryczna, chciała mieć prostą, kobiecą sukienkę oraz ślubną biżuterię, która błyszczy, gra pierwsze skrzypce i dopełnia stylizacje! Zrealizowała to w każdym calu, począwszy od sukni z Po prostu, nieoczywistych ozdób do włosów od Posh Hand Made, po elegancką i przepiękną biżuterię wypożyczoną, a nie kupioną, z BIZUMANII. To czy na ślub i wesele przyjdą jeszcze 2 osoby, czy 120 nie zabiera pannie młodej przyjemności dopełnienia wizerunku makijażem ślubnym i naturalną fryzurą, dobraną specjalnie do jej sukni i stylizacji przez Kateryna Shtygar.

Pan młody nawiązuje stylizacją do czasów, które nie tak dawno minęły… i znowu wszystko tutaj pasuje, bo jest zgodny z tym, co prezentuje, jaki jest. Czarny czy granatowy garnitur to standard, z którego można korzystać, ale nie trzeba, warto przyjrzeć się ofercie ślubnej dzisiaj, bo dzisiaj można znacznie więcej niż kiedyś.

Uroczystość dopięta na ostatni guzik, z nutą disco.

Kwiaty zdecydowanie kontrastują z błyszczącymi elementami dekoracji, nadając całości retro charakteru. 

W tym wszystkim czerń wygląda nader elegancko, jak widać, by było wytwornie, nie musi być wszystko jasne i białe.

LET'S celebrate!

Bo kiedy zapada zmrok oszklone, nowoczesne wnętrza Art Bistro Stalowa 52 oświetlają takie ledony z Pełni Blasku! Coś pięknego!  

Nie wiemy czy warto czekać aż pandemia minie, czy nie... Wiemy za to na pewno, że warto zrobić wszystko by zrealizować Swoje marzenia, bo w dniu ślubu powinniście patrzeć tylko na siebie. 

Ponadto dziękujemy za współpracę: Wedding planner: Architekci przyjęć - Dorota Łubnicka - Grzymała Foto2: Wiktor Zowczak Video: Karolina Komosa Florystyka: Lovegarden Dekoracje: Cheers and  Love Papeteria: Papielove Candy Bar: Rogal Cukier Lukier Outfit Panna młoda: Po prostu Outfit Pan młody: Roland Moda Męska Obrączki: Mokave Make up: Sylwia  Salik Obrusy, serwety, sztućce: Gastro Magic Service 

Specjalne podziękowania dla Ida Popis i Hubert Jeżak