A może ślub symboliczny... kolejna bajkowa inspiracja ślubna czyli #bioreslubw2020

Wygląda tak samo jak ślub tradycyjny: suknia, kwiaty, przyjęcie jak z marzeń, oni - razem zakochani… tylko słowa inne. Inne, w odniesieniu do polskiej tradycji, ale nie obce, wręcz przeciwnie, najbliższe sercu i pełne emocji. Ceremonia humanistyczna, ślub symboliczny czy stylizowany to nowa koncepcja na zawarcie związku małżeńskiego, czasami alternatywa, czasami jedyne wyjście - jak w tym roku...

Jak w bajce…

Osobiste wyznania, najbliższe sercu, płynące prosto z duszy. Ta chwila poruszenia, porozumienia i wzruszenia pomiędzy dwojgiem ludzi jest niezapomniana.

Miejsce nie ma znaczenia, dostępna jest przecież cała Ziemia!

Aranżacja - jaką sobie wymarzysz, jaką tylko zechcesz!

To jest właśnie Twój dzień ślubu. Bardzo ważna chwila. Jedna z najważniejszych spraw w Twoim życiu, jeśli nie najważniejsza!

Na jednej z ostatnich sesji zdjęciowych spotkaliśmy się z koncepcją ceremonii humanistycznej, która nas bardzo zaciekawiła. O co w tym tak naprawdę chodzi?

A o to, że jest to rodzaj ceremonii, który realizuje wszystkie możliwe scenariusze dotyczące przysięgi małżeńskiej, chyba najważniejszego punktu każdej ceremonii, który podczas ślubu kościelnego czy urzędowego jest zawsze taki sam. Nie jest ograniczony prawnymi regułami, konkretnymi słowami czy ściśle określonym harmonogramem. Niektórzy twierdzą, że najpiękniejsze przysięgi para młoda składa sobie właśnie na ślubie symboli

“Często,w Polsce, ceremonia tego typu ma miejsce jako uzupełnienie ślubu cywilnego, kiedy to państwo młodzi przy udziale świadków zawierają formalnie związek małżeński w USC, a później lub na drugi dzień składają przysięgę, taką jak chcą, jaką czują, nie z góry ustaloną. Bo nie każdemu odpowiada “sztywna przysięga małżeńska”, coraz częściej pary stawiają na bardzo osobistą i intymną chwilę, chcą się dzielić emocjami jakie w sobie mają. (fot. Feel 8 Studio)

Ślub humanistyczny wybierają też pary, które ze względów religijnych, formalnych czy światopoglądowych nie mogą zawrzeć “tradycyjnego ślubu”. Nie ma on mocy prawnej, ale jak się okazuje, nie dla wszystkich to jest najważniejsze - mówi Patryk, celebrant prowadzący ceremonie w Śluby Symboliczne.  

W tym roku - 2020 - stały się też alternatywą dla wielu par, ponieważ ze względu na pandemię koronawirusa urzędnicy z USC musieli odmawiać lub przekładać terminy.

Niektóre pary przestrzegając zaleceń sanitarnych decydowały się właśnie na ślub symboliczny. Nie chcieli narażać najbliższych, gości i siebie. Wybierali więc ceremonię, którą można zorganizować wszędzie, szybciej niż ślub kościelny czy cywilny, a na sformalizowanie małżeństwa poczekają aż będzie bardziej sprzyjający i bezpieczny czas. Bo nie zapominajmy, najważniejsze w tym wszystkim jest uczucie między dwojgiem ludzi i to co mają sobie do powiedzenia.

“Obecnie ok 30% ceremonii to śluby humanistyczne, symboliczne” - dodaje Patryk.

Oczywiście są plusy i minusy takich ceremonii, które każdy musi rozważyć we własnym zakresie. Niewątpliwym plusem wydaje się być możliwość złożenia przysięgi własnymi słowami, możliwość przeprowadzenia ceremonii w lesie, na plaży, na szczycie góry - tam gdzie dusza zapragnie, tu nie ma ograniczeń, o każdej porze dnia czy nocy, w towarzystwie osoby - celebranta, który wprowadza bardzo przyjacielską i spokojna atmosferę, bliską ale mniej formalną, mówi do nas słowami, które nas nie zaskoczą… Najczęściej organizacja takiego ślubu przebiega szybciej i nie jest ograniczona datą, tzn. jest większa swoboda w wyborze dnia i dostępność terminów. Minusem jest brak skutków prawnych - chcąc zalegalizować związek czy zmianę nazwiska należy zapisać się w USC i tam dokonać formalności w obecności 2 świadków.

Nie wiem jak Wam, ale nam kojarzy się ślub humanistyczny ze ślubem jak z bajki czy hollywoodzkich filmów… zresztą spójrzcie na tę realizację, którą Dorota z Architekci Przyjęć zorganizowała i dopięła na ostatni, bajkowy guzik!

Wszystko tam pasowało, Feel 8 Studio pięknie uwieczniło te wyjątkowe chwil

Stylizacja panny młodej...

Suknia z Paulina Mora Atelier na pannie młodej idealnie dopasowana, biżuteria z Bizumanii subtelnie dobrana, o cały jej wizerunek zadbała Irina Vlasova.  

(Fot. Feel 8 Studio)

Pan młody w garniturze z Atelier Zabłotny prezentował się niezwykle elegancko. Wysmakowane dekoracje z wypożyczalni Bajzel, App, Wood Not Perfect i Event Equipment Service nadają stylowego charakteru glamour, a słodkości przygotowane przez MajCake kuszą już samym wyglądem, o smaku nie wspominając - małe dzieła sztuki! Nie prezentowałyby się tak obłędnie gdyby nie wyposażenie candy baru od My Big Day.

 W takiej scenerii nie mogło zabraknąć miejsca na sztukę - ta na sesji od Grzegorz Worpus. A to wszystko się działo w Mokoto Events!

Papeteria... biżuteria... detale...

Przepiękna papeteria z Forum Design Cards, kwiaty z Lovegarden są tą kropką na “i”, która łączy wszystkie elementy doskonale w jedną całość.  

(Fot. Feel 8 Studio)

I jakby nic nie przeszkadza, że dużo rzeczy jest wypożyczonych, to jednak chwila, która na zawsze zostanie, ale przedmioty mogą nadal żyć, a nie kurzyć się w szufladach, szafach, kartonach… 

A kiedy nie wiesz jaką biżuterię na ślub wybrać, jaka biżuteria ślubna pasuje do Ciebie lub do Twojej sukni ślubnej, w ostatniej chwili coś nie zagrało, zawsze możesz skorzystać z Bizumanii. Postaramy się doradzić co dobrać, byś prezentowała się tak pięknie jak na załączonym obrazku!

Ta sesja to nasza kolejna inspiracja na wyjątkowy, nieco inny ślub, z pewnością bajkowy, a nadal bardzo osobisty… może znajdziesz tutaj coś dla siebie...

fot. Feel 8 Studio


Szczególne podziękowania dla Aleksandra Kielan i Tomasz Wiącek